Project / O projekcie

Aktion 1005 was the codename for a top-secret operation aimed at concealing and destroying evidence of mass crimes committed by the Germans in Central and Eastern Europe (and former Yugoslavia) during the Second World War. It was carried out at hundreds of extermination sites from mid-1942 to the end of 1944. The process involved the location of mass graves, the exhumation of bodies of the murdered people, and their subsequent burning followed by concealment of the burned bones (e.g. by throwing them into a river or scattering them across a field). In this way, the remains of millions of victims were desecrated. These actions were of historical significance – as they prevented the identification of many victims and the determination of the scale of the crimes after the War.

The thesis of this project is very simple: just as there is no perfect crime, there is also no perfect way to cover it up, especially when one is talking about the German genocide of the Second World War. Following the War, official investigations were conducted, which included site visits and exhumations. However, the material traces of Aktion 1005 were usually not examined – it was assumed that the victims and the scale of the crime could not be determined based on burned bones (or ashes). This was the assumption of the prosecutors conducting the investigations, thus replicating the logic of those responsible for organizing and conducting the exhumation operation (Enterdungsaktion). Thus, sites associated with Aktion 1005 were not further investigated or documented as part of this process. This was the case, for example, in Gdańsk Pomerania, which would have served as a case study. Several individuals escaped from the commandos responsible for exhuming and burning the victims’ bodies. This later allowed historians to provide a general description of the organisation of Aktion 1005. The available information on these operations in the context of Gdańsk Pomerania is limited. It is known that from mid-1944, mass graves were destroyed at approximately 30 execution sites. These were graves associated with the genocide committed in the autumn of 1939 as part of the mass murder of Polish citizens – the local intelligentsia (Intelligenzaktion) and the people with mental disorders or disabilities (Aktion T4).

The ‘Archaeology of Aktion 1005’ project aims to examine selected sites associated with the destruction of mass graves in Gdańsk Pomerania in the second half of 1944. None of these sites were comprehensively exhumed after the War, and no modern archaeological research has been conducted on them. The exceptions to this are the recent works on Lake Borówno and in the Szpęgawsk Forest which I personally led. Despite the subsequent attempts at concealment, material traces remain. Contemporary forensic archaeology can discover and document them using modern methods and tools, and then subjecting them to specialized interdisciplinary expertise in fields such as physical anthropology, forensic anthropology and medicine, genetics, geochemistry, geomorphology, archaeobotany, and more. From today’s perspective, burned human bones, destroyed artefacts, charcoal, the soil from cremation pyres, and so on, constitute archaeological sources – evidence of the concealment of mass crimes. In the work of the project, an interdisciplinary approach will form a single theoretical and practical framework involving collaboration of archaeology, history, anthropology and forensic medicine, ethnography, and many other disciplines. This will allow the shedding of new light on events that were meant to be erased (or rather, to go up with the smoke from the cremation pyre) from history and memory. This is a scientific project with significant ethical, social, cultural, historical, and humanitarian significance. This would be the first such large-scale archaeological undertaking.

The research methodology is based on an attested model, consisting of: 1) a desk-based phase (archival research); 2) non-invasive archaeology (e.g., processing historical aerial photographs, acquiring and analysing derivatives of airborne laser scanning, geophysical prospecting); 3) invasive archaeology (metal detector surveys, excavations), 4) analyses of recovered evidence of the crimes (e.g., human bones, burned wood, soil, artefacts), and supplemented by 5) ethnographic research.

O projekcie

Aktion 1005 to kryptonim ściśle tajnej operacji mającej na celu zatuszowanie i zniszczenie śladów masowych zbrodni dokonanych przez Niemców w Europie Środkowo-Wschodniej oraz byłej Jugosławii w okresie II wojny światowej. Trwała ona od połowy 1942 do końca 1944 r. w setkach miejsc zbrodni. W jej ramach lokalizowano groby masowe, następnie wydobywano zwłoki pomordowanych osób oraz palono je na stosach, w piecach krematoryjnych. Ostatnim etapem było pozbycie się materialnych resztek po samym procesie (np. poprzez wrzucenie spalonych kości do rzek czy rozrzuceniu ich po polach uprawnych, lasach itd.). W ten sposób zbezczeszczono szczątki co najmniej setek tysięcy ofiar. Działania te miały historyczne znaczenie – nie pozwoliły po wojnie na identyfikacje dużej części ofiar oraz ustalenie rzeczywistej skali zbrodni.

Teza naszego projektu pt. „Archeologia Aktion 1005” jest prosta – tak jak nie ma doskonałych zbrodni, tak też nie ma doskonałego sposobu ich tuszowania, szczególnie kiedy mówimy o niemieckim, drugowojennnym ludobójstwie. Po wojnie prowadzone były oficjalne śledztwa, których częścią były wizje lokalne oraz prace ekshumacyjne. Zwykle jednak materialne ślady Aktion 1005 nie były badane – twierdzono, że na podstawie spalonych kości nie można ustalić liczby ofiar oraz skali zbrodni. Zakładali tak prokuratorzy prowadzący śledztwa – powielając tym samym logikę osób odpowiedzialnych za organizację i przebieg akcji ekshumacyjnej (Enterdungsaktion). W ten sposób miejsca związane z Aktion 1005 nie były bliżej badane i dokumentowane. Tak było np. na Pomorzu Gdańskim, które stanowi nasze studium przypadku – zwięzły czasowo i przestrzenie obszar prac oraz dochodzenia.

Pewna grupa osób zbiegła z komand, które odpowiedzialne były za wydobywanie i palenie zwłok ofiar. Pozwoliło to potem historykom na ogólny opis organizacji Aktion 1005. O tych działaniach wiadomo najmniej w kontekście Pomorza Gdańskiego. Z wybiórczych materiałów archiwalnych wynika, że od połowy 1944 r. zniszczono groby masowe w ok. 30 miejscach. Były to doły śmierci związane zasadniczo z ludobójstwem dokonanym jesienią 1939 r. w ramach masowych mordów polskich obywateli – lokalnej inteligencji (Intelligentzaktion), osób chorych psychiczne oraz innych. Dzisiaj ogół tych wydarzeń określa się coraz częściej jednym pojęciem – jest nim Zbrodnia pomorska 1939 r.

„Archeologia Aktion 1005” ma na celu przebadane wybranych miejsc związanych z niszczeniem grobów masowych na Pomorzu Gdańskim w drugiej połowie 1944 r. Żadne z nich nie zostało kompleksowo ekshumowane po wojnie i nie prowadzono na nich nowoczesnych badań naukowych. Wyjątkiem są ostatnie prace nad jeziorem Borówno oraz w Lesie Szpęgawskim – to zebrane wówczas doświadczenia stanowiły główny impuls do przygotowania nowego projektu poświęconego temu problemowi.

Po tuszowaniu śladów zbrodni pozostają nadal materialne ślady, które współczesna archeologia jest wstanie odnaleźć, zadokumentować oraz poddać specjalistycznym interdyscyplinarnym ekspertyzom z zakresu m.in. antropologii i medycy sądowej, genetyki, geochemii, geomorfologii, archeobotaniki itd. Spalone kości ludzkie, artefakty, węgle drzewne, gleba  to z dzisiejszej perspektywy źródła archeologiczne – dowody zacierania masowych zbrodni. Wykorzystanie podejścia interdyscyplinarnego, gdzie archeologia, historia, antropologia i medycyna sadowa, etnografia oraz wiele innych dyscyplin tworzą jedną ramę teoretyczną oraz praktyczną prac projektowych pozwoli na ustalenie nowych faktów dotyczących procesu, który miał zostać całkowicie wymazany z historii i pamięci. To projekt naukowy o ważnym etycznym, społecznym, kulturowym, historycznym oraz humanitarnym znaczeniu. To pierwsze tak duże przedsięwzięcie archeologiczne dotyczące zacierania śladów masowych zbrodni z okresu II wojny światowej.

Metodologia i metodyka badań opiera się o wypracowany i sprawdzony model postępowania, na który składają się: 1) etap prac gabinetowych (kwerendy historyczne), 2) archeologia nieinwazyjna (np. opracowanie historycznych zdjęć lotniczych, pozyskanie i analiza pochodnych produktów lotniczego skanowania laserowego, prospekcja geofizyczna), 3) archeologia inwazyjna (badania powierzchniowe za pomocą wykrywaczy metali, prace wykopaliskowe) oraz 4) opracowanie pozyskanych dowodów zbrodni (np. ludzkie kości, spalone drewno, gleba, artefakty).

Interdyscyplinarny charakter projektu (oraz jego międzynarodowy wymiar) mają w zamierzeniu rzucić nowe światło na jedno z najbardziej tajemniczych i najmniej zbadanych naukowo (także archeologiczne) wydarzeń z okresu II wojny światowej jakim była Aktion 1005. Tezę jaką stawiamy jest przekonanie, że „Archeologia Aktion 1005” jest wstanie tego dokonać poprzez odpowiednio dobrany zespół badawczy oraz metodologię i metodykę prac. Także prawny aspekt proponowanych działań jest wart pokreślenia – niemieckie zbrodnie z jesieni 1939 r. na Pomorzu Gdańskim były przykładem ludobójstwa. Akcja 1005 miała zniszczyć tego dowody. Te jednak pozostały w ziemi. Stąd też Aktion 1005 jest przedmiotem śledztwa, które prowadzi Pion Śledczy IPN w Gdańsku. Projekt jest jego składową ponieważ ludobójstwo oraz próby jego tuszowania nie podlegają przedawnieniu. Innymi słowy, nasz pomysł nie jest zbiorem pewnych metafor i narzędzi archeologicznych wykorzystanych do zadokumentowania danego miejsca zbrodni. W naszym przypadku wszystkie działania są częścią śledztwa prokuratorskiego. To przykład archeologii sądowej w dosłownym znaczeniu tego słowa.

Archeologia Zbrodni pomorskiej 1939

W trakcie pierwszych miesięcy II wojny światowej na terenie województwa pomorskiego wielu ludzi zamordowano w trakcie masowych egzekucji włączając w to księży, nauczycieli, polityków, członków Polskiego Związku Zachodniego, kupców, urzędników państwowych (np. pocztowców, policjantów, strażników granicznych), by wymienić jedynie część z nich. Ciała ofiar były chowane w grobach masowych w celu zatuszowania śladów zbrodni. W trakcie krwawej jesieni 1939 roku mordowane były także osoby umysłowo chore oraz przedstawiciele lokalnej społeczności żydowskiej. Obecnie szacuje się, że pomiędzy wrześniem a grudniem 1939 roku ok. 20,000-30,000 polskich obywateli przedwojennego województwa pomorskiego zostało zamordowanych. Była to liczba dwa razy większa niż ogół ofiar z pozostałych przedwojennych polskich terytoriów. Z tego powodu część historyków ostatnio nazwało te wydarzenia “Zbrodnią pomorską 1939”. Była ona preludium to późniejszych masowych eksterminacji w trakcie trwania II wojny światowej.

Nasza główna hipoteza zakłada, że masowa skala i charakter mordów z 1939 roku na terenie przedwojennego województwa pomorskiego oznacza, że musiało przetrwać wiele nieznanych dotąd materialnych śladów zbrodni. Jest także hipotetycznie zakładane, że kombinacja metod, źródeł i perspektyw charakterystycznych dla historii, etnografii i archeologii pozwoli na odkrycie nowych aspektów zbiorowych egzekucji z 1939 roku oraz współczesnej wartości i znaczenia tego trudnego dziedzictwa. Z tego powodu projekt ten kładzie nacisk na przeszłość i jej konsekwencje we współczesności. Innymi słowy, przeszłość i współczesne znaczenie Zbrodni pomorskiej 1939 będzie przedmiotem zainteresowania zespołu badawczego.

Łuski karabinowe od karabinu systemu Mauser z miejsca kaźni w chojnickiej Dolinie Śmierci (fot. D. Nita, zbiory Instytutu Pamięci Narodowej).

W rzeczy samej, Niemcy mordowali obywateli polskich w około 400 miejscowościach przedwojennego województwa pomorskiego. Ideą projektu są dokładne badania przeszłości i współczesności dziedzictwa czterech miejsc związanych z Zbrodnią pomorską 1939. Nie zamierzamy jedynie odkrywać grobów masowych, ale raczej skupić się na wielorakim dziedzictwie zbrodni w regionie. Z tego właśnie powodu w trakcie badań etnograficznych będą dokumentowane pomniki, upamiętnienia, miejsca internowania, miejsca przewożenia więźniów, miejsca rozstrzeliwań, aż po groby masowe, jak i ich współczesna rola i znaczenie. To samo dotyczy pamiątek rodzinnych przechowywanych przez potomków ofiar (oraz czasem przez lokalne muzea, domy kultury czy też regionalistów). Przedmioty te mogą być bardzo interesujące z archeologicznego, historycznego i etnograficznego punktu widzenia jako nośniki pamięci – materialne pomosty pomiędzy przeszłością a współczesnością, pomiędzy umarłymi a żywymi. W zamierzeniu podejścia archeologiczne, historyczne oraz etnograficzne mają się wzajemnie uzupełniać, weryfikować oraz wpływać na przebieg prac badawczych.

Wywiad etnograficzny z Urszulą Steinke, która straciła ojca Alojzego Słomińskiego jesienią 1939 roku w chojnickiej Dolinie Śmierci (fot. D. Frymark).
Życiorys Alojzego Stoltmanna, emerytowanego nauczyciela ze Swornegaci, spisany w 1968 roku przez żonę, który został zamordowany jesienią 1939 roku w chojnickiej Dolinie Śmierci (zbiory prywatne K. Roszkowskiej).

Niektóre z grobów masowych z 1939 roku były ekshumowane po wojnie. Prace te jednak były zwykle nadzorowane przez cywilów, a nie archeologów. Dokumentacja z tych działań jest bardzo ogólna i niedokładna. Ekshumacje były robione pośpiesznie w celu przeniesienia ciał ofiar na właściwe cmentarze. Kości długie i czaszki były zwykle zabierane, reszta szczątków zostawała w grobach masowych. To samo można powiedzieć o rzeczach osobistych ofiar i innych przedmiotach związanych z masowymi mordami takimi, jak np. pociski i łuski. W istocie nikt tym nie przejmował się w trakcie ekshumacji w 1945 roku. Zasadniczo jednak miejsca masowych egzekucji są scenami zbrodni. Z tego punktu widzenia, każdy kawałek kultury materialnej jest dowodem zbrodni. Z archeologicznej perspektywy, tego rodzaju miejsca mogą być badane jako specyficzna kategoria stanowiska archeologicznego. W tym podejściu każdy pocisk i każda łuska są źródłem archeologicznym. Pociski, łuski, rzeczy osobiste ofiar, szczątki ofiar, wymiary grobów masowych i jam ekshumacyjnych można postrzegać jako ważne źródła do poznania przeszłości. Poprzez te małe, zardzewiałe, zniszczone przedmioty chcemy rekonstruować niektóre z kluczowych aspektów niemieckich zbrodni z 1939 roku oraz ich dziedzictwa na terenie przedwojennego województwa pomorskiego. Tutaj archeologia staje się sposobem zbierania dowodów zbrodni – archeologią sądową.

Badania terenowe w miejscu kaźni (fot. D. Frymark).

Podsumowując, znaczenie tego archeologicznego projektu polega na badaniu miejsc związanych z masowymi egzekucjami, które miały miejsce w trakcie Zbrodni pomorskiej 1939 i które były poza archeologicznym zainteresowaniem do chwili obecnej. Badanie te mają polegać na integracji danych uzyskanych w wyniku zastosowania różnych metod archeologicznych w porównaniu do istniejących historycznych, słownych, wizualnych oraz materialnych źródeł.